Pieniądze wyszły z konta, bo ktoś bliski miał problem, padło zdanie o zwrocie za miesiąc, a minął rok. Umowy nie ma, tytuł przelewu brzmi „przelew”, a temat zniknął z rozmów po obu stronach. Ta książka rozkłada trzydzieści dni: od ustalenia, czym było to przekazanie w świetle prawa, przez dowody i wezwanie, po decyzję o sądzie albo o świadomym odpuszczeniu.
Dla kogo jest ta książka
Dla osoby, która pożyczyła prywatnie znajomemu albo komuś z rodziny i nie odzyskała pieniędzy, a pierwsza myśl „przecież nie mam papierów” zatrzymuje ją od miesięcy. Także dla kogoś, kto już wie, że pieniędzy nie zobaczy, i chce zamknąć sprawę porządnie.
- Jeśli przelałeś pieniądze bratu albo koleżance z pracy i minął rok bez zwrotu.
- Jeśli pieniądze były w gotówce, bez pokwitowania i bez świadka.
- Jeśli druga strona twierdzi teraz, że to był prezent.
- Jeśli terminu zwrotu nigdy nie ustaliliście.
- Jeśli dłużnik przestał odpisywać albo zablokował twój numer.
- Jeśli od pożyczki minęło kilka lat i nie wiesz, czy sprawa się nie przedawniła.
- Jeśli chcesz odzyskać pieniądze i jednocześnie nie zerwać relacji w rodzinie.
Co znajdziesz w środku
Jedenaście rozdziałów ułożonych w porządku tygodni. Dwa pierwsze ustalają, czym było przekazanie pieniędzy i co masz w ręku jako dowód; trzeci i czwarty prowadzą przez rozmowę, wymagalność i wezwanie; piąty dotyczy ugody, szósty dróg sądowych i ich kosztów. Dalej podatki, granica prawa karnego w obie strony, dłużnik w rodzinie i plan na trzydzieści dni.
- Pięć sytuacji, które na wyciągu bankowym wyglądają identycznie: pożyczka, darowizna, zapłata za coś, wspólna inwestycja i pieniądze przekazane w związku, który się rozpadł.
- Dlaczego darowizna bez żadnego dokumentu jest ważna i dlaczego to ty musisz wykazać, że umówiliście się na zwrot.
- Co naprawdę oznacza brak pisemnej umowy: nie nieważność, tylko ograniczenie dowodowe, które znika, gdy fakt pożyczki uprawdopodobnisz jakimkolwiek dokumentem.
- Wzór pierwszej wiadomości i pytania zadane tak, żeby odpowiedź naturalnie zawierała uznanie długu, które przerywa bieg przedawnienia.
- Zdania, których nie wolno napisać, i przepis, według którego groźba użyta w celu wymuszenia zwrotu wierzytelności jest osobnym przestępstwem, nawet gdy dług istnieje naprawdę.
- Jak ustalić datę wymagalności, gdy terminu nigdy nie było: wypowiedzenie pożyczki i sześć tygodni, których nie da się skrócić.
- Ugoda z harmonogramem i klauzulą natychmiastowej wymagalności, w tym wariant z aktem notarialnym o poddaniu się egzekucji.
- Trzy filtry, przez które musi przejść sprawa, żeby trafić do e-sądu, tabela opłat od pozwu i to, co dzieje się po wniesieniu sprzeciwu.
Czego w niej nie ma
Nie ma tu oceny twojej sprawy, bo nie znam dat, wiadomości ani ludzi, i nie ma zapewnienia, że pieniądze wrócą. Nie ma metod nacisku na dłużnika, straszenia go ani rozgłaszania długu, a osobny rozdział pokazuje, w którym miejscu wierzyciel sam wchodzi pod przepisy Kodeksu karnego. Nie ma pełnego kursu prowadzenia procesu ani odzyskiwania należności między firmami; rzecz dotyczy pieniędzy pożyczonych prywatnie osobie, którą znasz.
Najczęstsze pytania
Pożyczyłem znajomemu pieniądze bez żadnej umowy. Czy da się je odzyskać?
Umowa pożyczki zawarta ustnie jest ważna, bo przepis wymagający formy dokumentowej powyżej tysiąca złotych nie zastrzega rygoru nieważności. Skutek braku formy jest inny: w sporze nie można powołać świadków ani przesłuchania stron na sam fakt zawarcia umowy, dopóki nie uprawdopodobni się go dokumentem. Dokumentem jest jednak potwierdzenie przelewu i każda wiadomość pozwalająca ustalić, kto ją napisał.
Znajomy mówi, że to była darowizna, a nie pożyczka. Jak udowodnić, że miał oddać?
Darowizna wykonana bez aktu notarialnego staje się ważna z chwilą spełnienia świadczenia, więc brak dokumentu nie szkodzi tej wersji, tylko twojej. Ciężar wykazania, że umówiliście się na zwrot, spoczywa na tobie, a sam przelew dowodzi wyłącznie tego, że pieniądze przeszły. Najmocniejszym dowodem jest utrwalone uznanie długu: prośba o odroczenie, propozycja rat, częściowa spłata albo zdanie o terminie zwrotu.
Nie ustaliliśmy terminu zwrotu. Od kiedy mogę żądać pieniędzy?
Gdy termin zwrotu nie został oznaczony, biorący pożyczkę ma obowiązek ją zwrócić w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę. Trzeba więc najpierw pożyczkę wypowiedzieć, a dopiero po sześciu tygodniach roszczenie staje się wymagalne; od tego dnia liczą się odsetki i biegnie przedawnienie. Najprościej połączyć wypowiedzenie i wezwanie do zapłaty w jednym piśmie, bo pozew złożony wcześniej jest przedwczesny.
Po ilu latach przedawnia się pożyczka między osobami prywatnymi?
Co do zasady po sześciu latach, przy czym koniec terminu przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego; trzy lata dotyczą świadczeń okresowych i roszczeń związanych z działalnością gospodarczą. Bieg przedawnienia przerywa uznanie roszczenia przez dłużnika oraz czynność przed sądem podjęta bezpośrednio w celu jego dochodzenia. Wezwanie do zapłaty ani zgłoszenie na policję biegu nie przerywają, a mediacja i zawezwanie do próby ugodowej tylko go zawieszają.
Ile kosztuje pozew o zwrot pożyczonych pieniędzy?
Przy wartości przedmiotu sporu do dwudziestu tysięcy złotych opłata jest stała i rośnie progami, od trzydziestu złotych przy kwotach najniższych do tysiąca złotych w przedziale od piętnastu do dwudziestu tysięcy; powyżej wynosi pięć procent wartości sporu. W elektronicznym postępowaniu upominawczym pobiera się czwartą część tej opłaty, ale ta droga wymaga numeru PESEL pozwanego i wymagalności roszczenia w ostatnich trzech latach.
Czy mogę zgłosić na policję, że ktoś nie oddaje mi pieniędzy?
Samo niespłacenie długu nie jest przestępstwem i dlatego na komendzie zwykle pada zdanie o sprawie cywilnej. Oszustwo wymaga wykazania, że zamiar niezwrócenia istniał już w chwili brania pieniędzy: wskazuje na to nieprawdziwy powód pożyczki, zatajenie równoległych zobowiązań wobec innych osób albo zniknięcie zaraz po przelewie. Postępowanie karne nie wstrzymuje przy tym biegu przedawnienia roszczenia cywilnego.
W tej sprawie najwięcej zależy od jednego zdania napisanego przez drugą stronę i od tego, czy zostało zapisane, zanim rozmowa się zaostrzyła. Trzydzieści dni wystarcza, żeby zebrać dowody, postawić dług w stan wymagalności i podjąć jedną decyzję zamiast wracania do niej co kilka miesięcy.



