Ktoś, z kim mieszkasz, wyszedł z domu i nie wrócił, a jedyne, co usłyszałeś, to że jest zatrzymany. Nie jesteś stroną postępowania, więc nikt nie ma obowiązku niczego ci tłumaczyć, a odpowiedzi z internetu dotyczą zwykle innego etapu sprawy niż twój. To jest opis procedury pierwszego tygodnia z punktu widzenia rodziny, która została na zewnątrz.
Dla kogo jest ta książka
Dla osoby najbliższej zatrzymanego: żony, męża, partnera, rodzica, dorosłego dziecka albo rodzeństwa. Nie dla podejrzanego – on ma obrońcę i uprawnienia procesowe, ty masz zestaw znacznie węższy i musisz wiedzieć, jaki dokładnie.
- Jeśli nie wiesz, w której jednostce jest twój bliski ani która prokuratura prowadzi sprawę.
- Jeśli posiedzenie w przedmiocie tymczasowego aresztowania ma się dopiero odbyć, a on nie ma obrońcy.
- Jeśli dostałeś z sądu zawiadomienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania i nie wiesz, co z niego wynika.
- Jeśli chcesz wystąpić o widzenie i nie wiesz, kto wydaje na nie zgodę.
- Jeśli w domu została osoba zależna od zatrzymanego albo firma, którą prowadził.
- Jeśli dostałeś wezwanie na przesłuchanie w charakterze świadka w tej samej sprawie.
- Jeśli dzwonią do ciebie kancelarie i osoby oferujące, że sprawę załatwią.
Co znajdziesz w środku
Dziesięć rozdziałów ułożonych według dób. Pierwszy służy do ustalenia etapu, bo na każdym etapie kto inny decyduje o widzeniu, liście i telefonie; drugi dotyczy pierwszej doby i ustalenia organu prowadzącego. Środek książki zajmuje rozdział o granicy między pomocą a przestępstwem, a całość zamyka plan rozpisany na siedem dób.
- Pięć etapów, które w rozmowie brzmią tak samo: zatrzymanie, posiedzenie aresztowe, areszt w śledztwie, areszt po akcie oskarżenia i wykonywanie kary.
- Zegar z art. 248 Kodeksu postępowania karnego: czterdzieści osiem godzin do przekazania sądowi i kolejne dwadzieścia cztery na doręczenie postanowienia.
- Kto jest organem dysponującym i dlaczego to od niego, a nie od aresztu śledczego, zależą zgody na widzenie, telefon i korespondencję.
- Uprawnienie z art. 83 § 1 KPK: obrońcę dla osoby pozbawionej wolności może ustanowić inna osoba, do czasu aż zrobi to ona sama.
- Przesłanka ogólna i przesłanki szczególne stosowania aresztu oraz sytuacje z art. 259 KPK, w których ustawa nakazuje od niego odstąpić.
- Rozdział o granicy: nakłanianie świadka, tworzenie dowodów, zacieranie śladów i wąska furtka bezkarności dla osoby najbliższej.
- Widzenie, list, paczka, telefon i konto depozytowe: kto o czym decyduje, jakie są terminy i dlaczego przelew bez imienia ojca osadzonego wraca.
- Sprawy domu: wygaśnięcie umowy o pracę po trzech miesiącach nieobecności, pełnomocnictwa, rachunki i rozmowa z dziećmi.
Czego w niej nie ma
Nie ma tu oceny sprawy twojego bliskiego, bo książka nie zna zarzutów, akt ani dowodów. Nie ma sposobów na obejście kontroli korespondencji, przekazanie wiadomości poza oficjalną drogą ani dotarcie do świadków; są za to przepisy, które takie działania karzą, i opis tego, jak wpływają na przesłankę matactwa. Nie ma widełek kosztów obrony ani przewidywania, ile potrwa postępowanie, bo terminy z Kodeksu wyznaczają maksima, a nie prognozy. Nie ma też pism procesowych dla podejrzanego, bo to nie jest książka dla niego.
Najczęstsze pytania
Mój mąż został zatrzymany i nikt nie chce mi powiedzieć, gdzie jest. Czy mam do tego prawo?
Rodzina nie jest stroną postępowania, więc nie ma prawa wglądu w akta ani prawa do informacji o zarzutach i dowodach. Zatrzymanemu na jego żądanie zawiadamia się osobę najbliższą, natomiast o zastosowaniu tymczasowego aresztowania sąd zawiadamia osobę najbliższą z urzędu. Informacje organizacyjne, czyli nazwa jednostki prowadzącej i sygnatura sprawy, bywają udzielane w sekretariacie prokuratury rejonowej.
Czy mogę wynająć adwokata dla kogoś, kto jest w areszcie i nie może niczego podpisać?
Do czasu ustanowienia obrońcy przez samego oskarżonego pozbawionego wolności obrońcę może ustanowić inna osoba, o czym oskarżonego niezwłocznie się zawiadamia. Upoważnienia do obrony udziela się na piśmie albo oświadczeniem do protokołu organu prowadzącego postępowanie. Jest to rozwiązanie tymczasowe: zatrzymany może obrońcę potwierdzić albo zmienić, a jeżeli go nie zaakceptuje, umocowanie upada.
Ile trwa zatrzymanie, zanim sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu?
Zatrzymanego zwalnia się, jeżeli w ciągu czterdziestu ośmiu godzin od zatrzymania nie zostanie przekazany do dyspozycji sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, oraz jeżeli w ciągu kolejnych dwudziestu czterech godzin nie doręczono mu postanowienia o areszcie. Maksimum wynosi więc siedemdziesiąt dwie godziny, choć bywa krócej. Okres tymczasowego aresztowania liczy się od dnia zatrzymania, a nie od dnia postanowienia sądu.
Jak uzyskać zgodę na widzenie w areszcie śledczym i co zrobić, gdy jej nie ma?
Zgodę wydaje organ, do którego dyspozycji pozostaje tymczasowo aresztowany: w śledztwie prokurator, po wniesieniu aktu oskarżenia sąd. Areszt takiej zgody nie wydaje, tylko wykonuje to, co zarządzi organ dysponujący. Aresztowany ma prawo do co najmniej jednego widzenia w miesiącu z osobą najbliższą, a na odmowę zgody na takie widzenie zażalenie przysługuje również osobie ubiegającej się o widzenie, nie tylko jemu.
Czy mogę zadzwonić do świadka i zapytać, co powiedział na przesłuchaniu?
Nie. Jedną z przesłanek szczególnych tymczasowego aresztowania jest uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań albo w inny bezprawny sposób utrudniał postępowanie, i wystarczy, że w aktach pojawi się ślad kontaktu ze świadkiem ze strony jego otoczenia. Świadkowie zwykle takie telefony zgłaszają, bo czują się naciskani. Nakłanianie do zeznania nieprawdy jest osobnym przestępstwem, za które odpowiada osoba nakłaniająca.
Co dzieje się z pracą osoby tymczasowo aresztowanej?
Umowa o pracę wygasa z upływem trzech miesięcy nieobecności w pracy z powodu tymczasowego aresztowania i nikt nie musi nic robić, żeby ten skutek nastąpił. Pracodawca ma obowiązek ponownie zatrudnić pracownika, jeżeli postępowanie karne umorzono albo zapadł wyrok uniewinniający, a pracownik zgłosił powrót w ciągu siedmiu dni od uprawomocnienia się orzeczenia. O zastosowaniu aresztu sąd zawiadamia pracodawcę z urzędu.
Pierwszy tydzień nie rozstrzyga sprawy karnej i nie da się go tak zaplanować, żeby rozstrzygnął. Decyduje natomiast o tym, czy rodzina ustali, gdzie jest jej bliski i kto prowadzi sprawę, czy zdąży powstać upoważnienie do obrony i czy w aktach nie pojawi się ślad kontaktu, którego nie da się później cofnąć.



